CS Sfaxien - Widzew Łódź 4:2 (3:0)
Środa, 8 lutego 2012, godz. 16:24
Widzewiacy w środę rozegrali przedostatni mecz sparingowy podczas tunezyjskiego zgrupowania. Zmierzyli się z Club Sportif Sfaxien i przegrali 2:4. Trzeba jednak podkreślić, że w obu drużynach grali głównie dublerzy i młodzi zawodnicy. Najsilniejsze składy obu klubów zmierzą się ze sobą w czwartek i to będzie dla łodzian próba generalna przed ligową inauguracją.
Środowy mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już po 10 minutach gry prowadzili 2:0. Jeszcze przed przerwą dołożyli trzecie trafienie. Widzew do odrabiania strat zabrał się po przerwie. W 60. minucie gola strzelił testowany Emerson Carvalho. Jednak zamiast zdobyć bramkę kontaktową, w 84. minucie widzewiacy stracili gola na 2:4. W doliczonym czasie gry jeszcze jedną bramkę dla łodzian strzelił Piotr Mroziński.
Bramki:
1:0 Idrissa (7)
2:0 Gmamdia (9)
3:0 Louati (27)
3:1 Carvalho (60)
4:1 Louati (84)
4:2 Mroziński (90)
Składy:
Widzew: Wolański (46, Pytkowski), Bartkowski, Mroziński, Duda, Carvalho, Bruno (70, Rybicki), Marques (46, M. Stępiński), Batrović (46, Serwaciński), Rybicki (46, P. Stepiński), Okachi, Grzelczak (64, Rotković).
CSS: Rebaie (75, Khiari), Rouid (46, Dhouib), Abbes (75, Bezine), Krichène, Bouchniba (80, Ben Saleh), Bechiekh, Sassi (46, Ben Maallem), Lafi (75, Hamrouni), Louati, Idrissa (75, Bettaieb), Gmamdia (75, Ben youssef).
Środowy mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już po 10 minutach gry prowadzili 2:0. Jeszcze przed przerwą dołożyli trzecie trafienie. Widzew do odrabiania strat zabrał się po przerwie. W 60. minucie gola strzelił testowany Emerson Carvalho. Jednak zamiast zdobyć bramkę kontaktową, w 84. minucie widzewiacy stracili gola na 2:4. W doliczonym czasie gry jeszcze jedną bramkę dla łodzian strzelił Piotr Mroziński.
Bramki:
1:0 Idrissa (7)
2:0 Gmamdia (9)
3:0 Louati (27)
3:1 Carvalho (60)
4:1 Louati (84)
4:2 Mroziński (90)
Składy:
Widzew: Wolański (46, Pytkowski), Bartkowski, Mroziński, Duda, Carvalho, Bruno (70, Rybicki), Marques (46, M. Stępiński), Batrović (46, Serwaciński), Rybicki (46, P. Stepiński), Okachi, Grzelczak (64, Rotković).
CSS: Rebaie (75, Khiari), Rouid (46, Dhouib), Abbes (75, Bezine), Krichène, Bouchniba (80, Ben Saleh), Bechiekh, Sassi (46, Ben Maallem), Lafi (75, Hamrouni), Louati, Idrissa (75, Bettaieb), Gmamdia (75, Ben youssef).
NOWY KOMENTARZ
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Środa, 8 lutego 2012 godz. 22:37
Osobiście uważam, że liga tunezyjska jest silniejsza od polskiej, do myślenia daje to, że do Tunezji nie raz trafia Puchar Afryki, a jego za darmo się nie zdobywa...
Autor: czerwony diabeł (użytkownik: 28312, komentarzy: 617)
Środa, 8 lutego 2012 godz. 22:10
Myślę, że ten "?" to może być niezły talent, pytanie w jakim wieku i pytanie ile by kosztował :-)))))
Autor: czerwony diabeł (użytkownik: 28312, komentarzy: 617)
Środa, 8 lutego 2012 godz. 22:05
a to my nie mamy doswiadczonego trzony ? Zostal sprzedany? Rozplynal sie ? Czy moze porwal go piach Sahary ? Bo jesli jednak jakims przypadkowym cudem go mamy to piszesz bzdure.
Autor: Brzoska (użytkownik: 17335, komentarzy: 2651)
Środa, 8 lutego 2012 godz. 22:03
Dokładnie, nawet jeśli będą popełniać błędy to z czasem się nauczą. Wyniki w sparingach nie są ważne. Osobiście dla mnie jest istotne czy nowi zawodnicy coś pokazują, jakby nie by ostatnio strzelił Alex, a teraz drugi z brazylijczyków. Najbliższy wynik, który mnie interesuje to Podbeskidzie...
Autor: czerwony diabeł (użytkownik: 28312, komentarzy: 617)
Środa, 8 lutego 2012 godz. 20:52
:) dobre, śmiech do łez!
Autor: zarat (użytkownik: 31107, komentarzy: 89)


