T-Mobile Ekstraklasa: 18. kolejka (zapowiedź)
Wtorek, 14 lutego 2012, godz. 12:31

Drodzy kibice, czas wybudzić się z trzymiesięcznego zimowego snu! Piłkarze T-Mobile Ekstraklasy wracają do walki o ligowe punkty. Zimowych wieczorów nie rozgrzały raczej żadne wielkie transfery w polskich zespołach, które w większości zrobiły tylko drobne korekty w kadrach. Może wyjątkiem jest ŁKS, który będąc nad przepaścią musiał dać wolną rękę dużej części piłkarzy, a teraz próbuje kontraktować wszelkich wolnych zawodników.
Prowadzący w tabeli Śląsk Wrocław o pierwsze punkty w tym roku powalczy z Ruchem Chorzów. "Niebiescy" są na wysokim, czwartym miejscu, ale do lidera tracą osiem oczek. Choć wygrana chorzowian pozwoli im na zniwelowanie straty. Drugą i trzecią lokatę zajmują warszawskie zespoły, które na inaugurację zagrają na wyjeździe, z nisko notowanymi rywalami. Legia wybierze się do Zabrza, a biorąc pod uwagę, że będzie już miała za sobą pierwszy mecz o stawkę (w Lidze Europy) to będzie miała dodatkową przewagę psychologiczną w pojedynku z Górnikiem. Natomiast Polonię czeka potyczka z będącym w rozsypce ŁKS-em.
Lech i Wisła chcąc zachować szanse w walce o mistrzostwo, muszą zacząć wiosnę od wysokiego C, a potem grać tylko lepiej. Poznaniacy podejmować będą znajdujący się tuż nad strefą spadkową GKS Bełchatów, a "Białą gwiazdę" czeka wycieczka do Lubina, na mecz z ostatnim w tabeli Zagłębiem. Spotkania Widzewa z Podbeskidziem i Korony z Jagiellonią mogą spowodować albo bardziej namacalny podział na górną i dolną część tabeli (w przypadku zwycięstw łodzian i kielczan) albo przetasowanie w zestawieniu drużyn z miejsc 7.-10. (jeśli zwyciężą kluby z Bielska-Białej i Białegostoku).
Cracovia będzie miała okazję wydostać się w końcu ze strefy spadkowej, bo jeśli wygra u siebie z Lechią, to wyprzedzi gdańszczan w tabeli, a biorąc pod uwagę szanse ŁKS-u i GKS-u, to "Pasom" ewentualne trzy punkty mogą dać awans nawet o trzy lokaty, a więc wymarzony start na wiosnę.
Program meczów 18. kolejki:
ŁKS Łódź - Polonia Warszawa
(piątek, 17. lutego, godzina 18:00)
Lech Poznań - GKS Bełchatów
(piątek, 17. lutego, godzina 20:30)
Widzew Łódź - Podbeskidzie Bielsko-Biała
(sobota, 18. lutego, godzina 13:30)
Cracovia - Lechia Gdańsk
(sobota, 18. lutego, godzina 15:45)
Śląsk Wrocław - Ruch Chorzów
(sobota, 18. lutego, godzina 18:00)
Górnik Zabrze - Legia Warszawa
(niedziela, 19. lutego, godzina 17:00)
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków
(niedziela, 19. lutego, godzina 19 lutego, 14:30)
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok
(poniedziałek, 20. lutego, godzina 18:30)
Typuj wyniki meczów Ekstraklasy! »
Tomasz Brzostowicz
NOWY KOMENTARZ
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Środa, 15 lutego 2012 godz. 11:02
jejku, super! Już wszystko spisane co i jak. Dziękuję baaardzo! : )
Autor: en1910 (użytkownik: 27918, komentarzy: 61)
Środa, 15 lutego 2012 godz. 09:01
Spieszę z pomocą :)
Tramwaj tylko "8", nie wiem, z którego przystanku odjeżdżasz, więc napiszę na dwa:
przystanek Włókniarzy-Długosza przy Resursie:
11:35, 11:50, 12:05, 12:20, 12:35
przystanek Włókniarzy-Koziny przy Makro:
11:37, 11:52, 12:07, 12:22, 12:37
Godzinę wybierz sobie w zależności od tego, o której chcesz być pod stadionem, przejazd trwa około pół godziny. Szalik lepiej wyjmij dopiero po skręcie w Piłsudskiego, jak miniesz dworzec Łódź Kaliska i stadion DajDajów. Wysiadasz na przystanku Piłsudskiego-Niciarniana, to jest jakieś 3 minuty drogi do stadionu, więc przystanku nie przegapisz, bo i stadion już dobrze widoczny.
Powrót też tylko "8", trasa ta sama, przed skrętem we Włókniarzy lepiej schowaj barwy ;)
@zgredzik - spokojnie, spokojnie, nie szalejmy :)
@Arttur - zarumieniłem się przez Ciebie ;)
Tramwaj tylko "8", nie wiem, z którego przystanku odjeżdżasz, więc napiszę na dwa:
przystanek Włókniarzy-Długosza przy Resursie:
11:35, 11:50, 12:05, 12:20, 12:35
przystanek Włókniarzy-Koziny przy Makro:
11:37, 11:52, 12:07, 12:22, 12:37
Godzinę wybierz sobie w zależności od tego, o której chcesz być pod stadionem, przejazd trwa około pół godziny. Szalik lepiej wyjmij dopiero po skręcie w Piłsudskiego, jak miniesz dworzec Łódź Kaliska i stadion DajDajów. Wysiadasz na przystanku Piłsudskiego-Niciarniana, to jest jakieś 3 minuty drogi do stadionu, więc przystanku nie przegapisz, bo i stadion już dobrze widoczny.
Powrót też tylko "8", trasa ta sama, przed skrętem we Włókniarzy lepiej schowaj barwy ;)
@zgredzik - spokojnie, spokojnie, nie szalejmy :)
@Arttur - zarumieniłem się przez Ciebie ;)
Autor: Cougar (użytkownik: 24651, komentarzy: 1707)
Środa, 15 lutego 2012 godz. 00:01
w sumie nie pogniewałabym się jakbyś mi napisał o której bym miała tramwaj z Kozin, gdzie dokładnie mam wysiąść, i jak ogarnąć powrót ;)
wiem, możecie się śmiać, że nic nie wiem, ale to jest mój pierwszy wyjazd na mecz pociągiem, bo tak to to zawsze ktoś mnie zawoził, z kimś się zabierałam samochodem, i zostałam odstawiana pod samym stadionem, teraz już tak dobrze nie mam! ;)
wiem, możecie się śmiać, że nic nie wiem, ale to jest mój pierwszy wyjazd na mecz pociągiem, bo tak to to zawsze ktoś mnie zawoził, z kimś się zabierałam samochodem, i zostałam odstawiana pod samym stadionem, teraz już tak dobrze nie mam! ;)
Autor: en1910 (użytkownik: 27918, komentarzy: 61)
Wtorek, 14 lutego 2012 godz. 22:37
super! ktoś w końcu docenia mnie :))
Autor: en1910 (użytkownik: 27918, komentarzy: 61)
Wtorek, 14 lutego 2012 godz. 22:35
taaaaaak, wiem :)))
Autor: en1910 (użytkownik: 27918, komentarzy: 61)


